Korzystny biomet

Cztery pierwsze mecze kontrolne zakończyły się pomyślnie – bez porażek, choć każdy trener od zawsze powtarza, że nie wyniki są w takich spotkaniach najważniejsze. Istotne, że drużyna Jagiellonii pracuje w pocie czoła nad formą ale nie poprzestaje jedynie na tym jednym aspekcie. Obóz kondycyjny bowiem, to nie tylko ładowanie akumulatorów, dziesiątki przebiegniętych kilometrów, setki podniesionych kilogramów i kilkanaście gier kontrolnych. Zimowy okres przygotowawczy to idealny czas i miejsce by oprócz motoryki, wytrzymałości i aspektów czysto piłkarskich, poprawić także morale zespołu. Dzięki fotoreportażom i relacjom z Cetniewa, zamieszczanych na oficjalnej stronie, mamy okazję przekonać się, że żółto-czerwoni dbają o jedno i drugie. Pod czujnym okiem sztabu szkoleniowego z Tomaszem Hajto na czele, wylewają poty na siłowni, salach treningowych, boiskach. Widać też jak na dłoni, że trenerzy nie zapominają o regeneracji i budowaniu dobrej atmosfery w szatni. Zdjęcia aż kipią od dobrego humoru, uśmiechów. I wszystko, póki co, wskazuje na to, że uśmiechy nie powinny szybko zginąć z twarzy zawodników – przepracowana w taki sposób i z taką motywacją przerwa zimowa po prostu musi przynieść efekty i dobre wyniki wiosną.

Ciekawostka – przyjrzyjmy się jak przygotowania do rundy wiosennej wyglądały w Jagiellonii 17 lat temu, kiedy w składzie występowali m.in. Andrzej Ambrożej, George Michael Mariusz Piekarski (aura i fryzura jak z teledysku Last Christmas – łatwo się pomylić) czy Marek Citko.

Zobacz także...

0 Comments Join the Conversation →


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *