Kategoria: lata 00

Krajobraz po bitwie. Sezon 2002/03

O spadku do III ligi, po spędzeniu na zapleczu ekstraklasy zaledwie jednego sezonu, nie zadecydowała ostatnia kolejka i tradycyjna już niedziela cudów. To prawda, że Lech podłożył się Łodzianom z Łks-u, ale i ileż z futbolem miał wspólnego pożegnalny mecz Jagiellonii ze Świtem Nowy Dwór? Frycowe, jakie białostocki...

Pierwszy garnitur drugiego sortu

Kibice Widzewa nie wytrzymali ciśnienia, które sami wytworzyli wokół trzecioligowego meczu ich drużyny z rezerwami żółto-czerwonych. Wielce zasłużony dla polskiej piłki klub, zamiast walczyć o mistrzostwo z Legią, Lechem czy …Jagiellonią, tuła się dziś w trzecioligowej otchłani, kopiąc po kostkach z drwalami z Wołomina, Ostródy czy Morąga. Skąd...

Grad goli Adama

W futbolu – jak to w życiu – nie zawsze wszystko układa się po myśli. Kiedy radości dnia codziennego niespodziewanie przerywa zepsuta pralka, raczej nie odkrywam przed światem ukrytych zdolności McGywera, innymi słowy wzywamy fachowca. Staramy się naprawić sprzęt, poznać przyczynę usterki. Łatwo jest po prostu kupić nową,...

Dziesięć lat minęło cz.II – Jagiellończycy

Z lekkim poślizgiem oddaję drugą część zestawienia podsumowującego pierwszą dekadę XXI wieku w wykonaniu Jagiellonii. Pierwsza część (właśnie poprawiona) dotyczyła przeciwników, z jakimi przyszło się nam mierzyć. Dziś zobaczymy kto pracował na sukces, jakim był awans o dwie klasy i wywalczenie przepustki do europejskich pucharów. Na przestrzeni dziesięciu...

Gościnność po hetmańsku

Nawiązując do dwóch ostatnich wpisów i niejako by zamknąć już (przynajmniej na razie) tematykę stadionów w Białymstoku, pozwolę sobie przytoczyć kolejną relację, tym razem kibiców Śląska Wrocław, pełniących dodatkowo rolę sprawozdawców serwisu ŚląskNet.com. Historia miała miejsce podczas meczu o mistrzostwo II ligi w 2005 roku odbywającym się na...

Folklor stadionowy po białostocku

Przygotowując notkę o kilku historiach i ciekawostkach związanych ze stadionem przy ul. Jurowieckiej – jaką mam zamiar wreszcie dokończyć i zamieścić za parę dni – przypomniałem sobie o tekście, na który kiedyś natknąłem się w internecie, bodajże na jednym z for  Łódzkiego Ks. Czytając go teraz po raz...