Tomasz Frankowski Show

Czy to był ten gol? Gol o którym będziemy miło pamiętać wspominając rok 2010? Bramka, która definitywnie zamknie jadaczki wszystkim tym, którzy skazywali Jagę na pożarcie przez odchłań pierwszej ligi, zanim obecny sezon na dobre się tak na prawdę zaczął? Być może coś w tym jest.

Każdy szanujący się kibic rozróżnia kilka głównych rodzajów goli. Jest gol „szmata wpuszczona przez bramkarza” . Od święta trafiają się „bramki – stadiony świata”. Polska liga była nie raz świadkiem „bramek dziwacznych”:

Dzisiejsza bramka mr Frankowskiego – mimo, że zdobyta z karnego, że niezbyt urodziwa – wszysto wskazuje na to, iż także zapisze się w historii Jagiellonii. Jako ta, która utrzymała Jagiellonię w szeregach ekstraklasy w sezonie 2009/10. Dlaczego? Pragnąc przy okazji pozdrowić trenera Płatka – dała nam 30 punkt w tym sezonie 😉

0 Comments Join the Conversation →


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *