Jurowiecka21

Grad goli Adama

W futbolu – jak to w życiu – nie zawsze wszystko układa się po myśli. Kiedy radości dnia codziennego niespodziewanie przerywa zepsuta pralka, raczej nie odkrywam przed światem ukrytych zdolności McGywera, innymi słowy wzywamy fachowca. Staramy się naprawić sprzęt, poznać przyczynę usterki. Łatwo jest po prostu kupić nową,...

(R)ewolucja

Rewolucja – nie znam w języku polskim równie pięknego słowa, jednocześnie niosącego tak wiele negatywnych emocji. Nie uważam się za radykalnego konserwatystę, zdecydowanie bliższe mi są idee pozytywizmu aniżeli romantyczna walka z góry skazana na porażkę. Nie uważam, że każda zmiana niesie za sobą lepsze czasy, ale transformacje...

A Probierz się śmieje…

Sam nie wiem od czego nawet miałbym zacząć, gdybym spróbował podsumować to, co ostatnimi czasy wydarzyło się wokół Jagiellonii. Wśród kibiców i futbolowych ekspertów udzielających się na łamach prasy i innych mediów nie brakuje gorących głów, prawdziwych rewolucjonistów, którzy to najchętniej spakowaliby zawodnikom manatki i posłali skąd przyszli....

Lech, Czech, Rus i Nygus

Przesadny hurraoptymizm zagościł na dobre w tytułach prasowych po losowaniu grup Euro 2012. Jakkolwiek by było i kogokolwiek byśmy nie wylosowali, cholernie ciężko będzie awansować, a zamiast wyjścia z grupy, czeka nas raczej wyjście ze stadionu z opuszczonymi głowami.

Piłkoptak zamiast Orła

To nasza wina. To chyba my wszyscy, kibice – od sympatyków B klasowego LZS Studzianki do fanatyków ekstraklasowej Jagiellonii – jesteśmy winni tego, że dawno już, lekceważącym tonem stwierdziliśmy, iż ekipa Grzegorza Laty nie jest już w stanie bardziej pogrążyć atmosfery wokół polskiej piłki, reprezentacji, związku czy w...

Dziesięć lat minęło cz.II – Jagiellończycy

Z lekkim poślizgiem oddaję drugą część zestawienia podsumowującego pierwszą dekadę XXI wieku w wykonaniu Jagiellonii. Pierwsza część (właśnie poprawiona) dotyczyła przeciwników, z jakimi przyszło się nam mierzyć. Dziś zobaczymy kto pracował na sukces, jakim był awans o dwie klasy i wywalczenie przepustki do europejskich pucharów. Na przestrzeni dziesięciu...

Gościnność po hetmańsku

Nawiązując do dwóch ostatnich wpisów i niejako by zamknąć już (przynajmniej na razie) tematykę stadionów w Białymstoku, pozwolę sobie przytoczyć kolejną relację, tym razem kibiców Śląska Wrocław, pełniących dodatkowo rolę sprawozdawców serwisu ŚląskNet.com. Historia miała miejsce podczas meczu o mistrzostwo II ligi w 2005 roku odbywającym się na...

Ludzie bezdomni

Pierwszy mecz w życiu, jaki widziałem na własne oczy, pucharowa potyczkę Jagiellonii z Piotrcovią, zobaczyłem z wysokości trybun stadionu przy Jurowieckiej. Lata świetności dawno miął już za sobą, gierkowski porządek okalającego koronę stadionu terenu także zniknął, jak gdyby wchłonęły go blaszane budy i stelaże a powiewające na wietrze...