Kartka z kalendarza: 13 maja 1996

Czternaście lat minęło. Tekst pochodzi z Gazety Wyborczej, jego autorem jest Jacek Przybyło.

Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków, lata 90-te
Jagiellonia Białystok – Wisła Kraków, lata 90-te

II LIGA PIŁKARSKA
Wisła Kraków – Jagiellonia Białystok 4-0 (1-0)

Bez ulgi dla przyjaciół

Kibice Wisły rozpoczęli mecz od skandowania „Jaga, Jaga, Jagiellonia”. Krakowscy piłkarze jednak potraktowali braci z Białegostoku bez żadnej ulgi.Piłka od początku często gościła na polu karnym gości. Jako pierwszy strzelał Łętocha, ale po jego uderzeniu po ziemi futbolówkę złapał w 8. min Kudrycki. Chwilę później Marzec podał z rzutu
wolnego, a Giszka posłał piłkę nad poprzeczką. Po minucie Marzec został sfaulowany i sędzia podyktował następny rzut wolny – Kaliciak skierował piłkę „w okienko” sprzed linii szesnastu metrów. W 16. min strzelec pierwszego gola znakomicie główkował (z wolnego podawał Giszka), jednak tym razem bramkarz był dobrze ustawiony. Za moment Sobolewski zablokował na polu karnym strzał Świerada. W 36. min Kaliciak podał z prawej strony, Kulawik zdążył dołożyć nogę, lecz golkiper złapał futbolówkę. Goście zagrozili bramce Wisły w 41. min. Ostrowski podał na pole karne, ale napastnicy nie zdążyli do piłki. Widzowie wciąż dopingowali obydwa zespoły. Odkurzyli nawet nuty, do których słowa napisał „West Ham” – kibic „Białej Gwiazdy”, obecnie mieszkający w Australii. Świerad pokazał swoją wartość w II połowie. Najpierw z rzutu rożnego podał Giszka, zaś krakowski napastnik wyskoczył i głową skierował piłkę w „długi” róg bramki. Białostocki bramkarz wyłapał jeszcze płaskie uderzenie Marca, ale był bezradny przy kolejnym strze Świerada – akcję zaczął Kulawik, a ostatnie podanie wykonał Kaliciak. Kulawik w 62. min przeprowadził indywidualną
akcję, ograł obrońców, lecz jego strzał z pola karnego tym razem sparował golkiper.
Goście sfinalizowali swój atak strzałem dopiero w 76. min. Po kopnięciu Kazimierczuka piłkę zablokował Sarnat. W 90. min Świerad dopełnił formalności wymaganych przy hat-tricku. Z prawego skrzydła zagrał M. Wójcik, zaś krakowski napastnik posłał piłkę w przeciwległy
róg. Po meczu zawodnicy obydwu zespołów przebiegli wzdłuż trybun i podawali ręce kibicom. Fani poszli „Pod Blachę” (jak wielu nazywa bar „Cichy Kącik”), śpiewając niecenzuralnie. Wiślacy wyjątkowo cieszyli się też z występu Cracovii dlatego, że ta
zremisowała w Iławie z dotychczasowym liderem.Trener gości Ryszard Karalus wspomniał na pomeczowej konferencji o braku Czykiera. Pięciu zawodników z Białegostoku zdawało w
tym tygodniu maturę. Trener krakowian Henryk Apostel życzył młodemu zespołowi z Białegostoku utrzymania się w II lidze i dalszego urywania punktów innym drużynom (tydzień temu „Jaga” wygrała z Jeziorakiem).

1-0 Kaliciak, 11. min;
2-0 Świerad, 53. min;
3-0 Świerad, 57. min;
4-0 Świerad, 90. min.

Jagiellonia: Kudrycki – Ostrowski, Z.Kowalski, Struczewski, Kazimierowicz – Z.Szugzda, Pachowicz (72. Maciejczuk), Manelski (46. D.Bayer), R.Sobolewski, Giedrojć – Tomar (66. Matys).

Wisła: Sarnat – Głownia (82. min Płonka), Zając, Matyja – Sydorenko (46. min Wójcik), Łętocha, Marzec, Giszka – Świerad, Kulawik, Kaliciak (62. min Pater).

Sędziował A. Należnik z Katowic. Widzów 4,5 tys.

0 Comments Join the Conversation →


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *