Jurowiecka Science-Fiction

Papiery dotyczące rozpoczęcia budowy nowego Stadionu Miejskiego walają się po urzędach a mi wpadł w ręce skarb kibica Jagiellonii z 2000 r. Jak problem stadionu widziano na Jurowieckiej dziesięć lat temu? Różowo :)

Stary projekt stadionu Jagiellonii z lat 90-tych
Stary projekt stadionu Jagiellonii z lat 90-tych

Ponad dwa lata temu dzialacze Jagiellonii postanowili na terenach nalezacych do spólki wybudowac nowoczesny stadion z duzym zapleczem handlowo-uslugowym, które bedzie stanowilo podstawe konstrukcji korony stadionu, a takze zapewni czesc srodków na utrzymanie calego kompleksu sportowego, a w przyszlosci na dzialalnosc klubu. Jak mówi prezes Mojsiuszko: „Ten projekt to byc albo nie byc dla klubu. Jezeli uda sie zalatwic wszelkie formalnosci, to budowa czesci handlowej ruszy wiosna 2002 roku, a dwa lata pózniej wystartowalyby prace przy czesci sportowej. Zakonczenie inwestycji planujemy na rok 2006.”
Koszt calej inwestycji na koniec roku 1998 szacowano na okolo 40 milionów zl. 20 milionów miala kosztowac czesc sportowa i tyle samo czesc handlowa. Generalnym inwestorem tej drugiej czesci zostanie firma Wersal Podlaski, zas pieniadze na budowe stadionu beda pochodzily z funduszy poza regionalnych. Podstawowe znaczenie bedzie mialo dofinansowanie z GKKFiT ze srodków Totalizatora Sportowego. Najprostsza sprawa jest z gruntem. SSA Jagiellonia-Wersal Podlaski ma 4,6 hektara terenów w wieczystej dzierzawie do 2084 roku. Opracowanie architektoniczne juz gotowe. Warunki geologiczne korzystne. Ocena oddzialywania na srodowisko pozytywna. Przeszkód nie stawiaja strazacy i policja. Pozytywnie wypowiedzialy sie tez dwa osiedla, zas Wydzial Architektury Urzedu Miejskiego wydal warunki zabudowy i zagospodarowania terenu.
Koncepcje budowy stadionu przedstawiono na Sejmiku Samorzadowym i ten postanowil ujac inwestycje w ramach Wieloletniego Rozwoju Bazy Sportowej na lata 2000-2005. Sejmik zapewnia, ze z funduszy poza regionalnych Jagiellonia-Wersal Podlaski w latach 2003-2005 otrzyma 830 tys. zl.
Teren planowanej inwestycji zawiera sie pomiedzy ulicami Fabryczna i Jurowiecka oraz rzeka Biala i hala sportowa BKS „Jagiellonia”. Plac parkingowy od strony ul. Fabrycznej jest wlasnoscia Gminy Bialystok, a pozostaly teren we wladaniu wieczystym BKS „Jagiellonia”. Na terenie nie ma obiektów trwalych. Obecne zagospodarowanie stanowia: boisko sportowe z ziemnymi trybunami oraz spora ilosc chaotycznie ustawionych „straganów”. W obowiazujacym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zapis dotyczacy omawianego terenu przesadza o przeznaczeniu go na funkcje osrodka sportowego o znaczeniu miejskim. Modernizacja stadionu jest wiec zgodna z takim zapisem.
Zmysl o powiazaniu funkcji sportowej i handlowo-uslugowej w jednym obiekcie jest rozwiazaniem z wielu wzgledów trafnym. Pozwala na ziszczenie pomyslu o samofinansowaniu sie sportu, a takze intensyfikuje wykorzystanie drogiego terenu sródmiejskiego, co przy wprowadzeniu podatku katastralnego bedzie znaczace.
Rozpatrywana lokalizacja znajduje sie w scislym centrum miasta. Jest to miejsce bardzo atrakcyjne pod wzgledem komercyjnym oraz funkcjonalnym na usytuowanie handlu, uslug, biur itp. Powiazane jest ono z reszta miasta i doskonale obsluzone ciagami komunikacji pieszej i kolowej. Istniejacy parking przy ul. Fabrycznej po modernizacji (dwupoziomowy parking na 600 pojazdów) zaspokoi w czesci zapotrzebowanie na miejsca postojowe. Doskonala, dostepna lokalizacja parkingu, z dojazdem od ul. Wlókienniczej jest teren po drugiej stronie rzeki Bialej – na zapleczu krytego basenu. Tam miescily by sie dwa mniejsze parkingi, odciazajac w ten sposób parkingi przy ulicach Jurowieckiej i Fabrycznej.
Usytuowanie nowoczesnego stadionu pilkarskiego w powiazaniu z zespolem handlowo-uslugowym w tym rejonie miasta jest wiec uzasadnione i mozliwe. Funkcja sportowa jest kontynuacja obecnie dzialajacego boiska, takze handel ma juz swoje tradycje w tym miejscu. Obie te funkcje, powiazane ze soba w zespól architektoniczny, maja duza szanse doskonale zafunkcjonowac w strukturze miasta i zorganizowac ten fragment jego przestrzeni.
Stadion na projekcie autorstwa pracowni architektonicznej „Janusz Kaczynski i spólka” wyglada imponujaco. Powierzchnia calego kompleksu to prawie 1,5 hektara z czego 9 000 m2 przeznaczono na czesc handlowa, 3 000 m2 na biura, zas na komunikacje 2400. Boisko o standardowych wymiarach 110x70m. z pasami dystansowymi z trybunami, obslugiwane przez „korytarze” i „womitaria” (klatki schodowe) – usytuowano wewnatrz zespolu. Wokól, pod trybunami i na reszcie wolnego terenu rozmieszczono przestrzenie handlowe i funkcje pomocnicze.
Stadion wyodrebniono komunikacyjnie by wychodzacy licznie kibice nie dezorganizowali funkcjonowania zespolu handlowego. Zaplecze boiska zlokalizowano pod nizsza trybuna od strony rzeki. Wejscia na stadion przewidziano w czterech jego narozach, gdzie nastepuje wewnetrzne skanalizowanie i rozdzial strumieni kibiców. Zarówno trybuny jak i drogi komunikacyjne pozwalaja na podzielenie stadionu na sektory i wyodrebnienie ze wzgledów be zpieczenstwa poszczególnych grup kibiców i ich wzajemna izolacje. Dojazd pojazdów (karetek, policji, strazy pozarnej) na plyte stadionu przewidziano poprzez tunel w nizszej trybunie i awaryjnie z narozników w „peknieciach” pomiedzy trybunami. Ewakuacje z trybun przewidziano poprze drogi komunikacyjne na zewnatrz oraz przez „szczeliny” bezposrednio na plyte boiska. Trybuny przewidziano na okolo 10 tys. miejsc siedzacych, o przekroju paraboidalnym zapewniajacym dobra widocznosc z kazdego krzeselka.
Projekt przewiduje mozliwosc aranzowanej skladanej z elementów sceny o wymiarach 15×25 m., z zadaszeniem montowanym na czas imprez estradowych w oparciu o konstrukcje dachu. Na czas koncertów, gdzie publicznosc przebywalaby na plycie boiska, konieczne bedzie zabezpieczenie murawy (zwijanie lub zakrywanie).
Zespól handlowo-uslugowy oparto o trzy sciany stadionu majace kontakt z otaczajacym go istniejacym ukladem komunikacyjnym. Na pomieszczenia handlowe wykorzystano kubature pod konstrukcja stromych trybun stadionu pilkarskiego. Funkcje te ulokowano na dwóch poziomych – tzw. „niskiego” oraz „wysokiego” parteru. Pomieszczenia spiete sa dwupoziomowym pasazem. Obydwa poziomy skomunikowane sa ze soba w pionie systemem klatek schodowych i pochylni. Przestrzen „na zewnatrz” pasazu domykaja budynki dwukondygnacyjne, natomiast w partii pod trybunami, ponad dwiema kondygnacjami handlowymi usytuowano kolejne dwie kondygnacje biurowe. Nasuwaja sie one czesciowo na pasaz i wykorzystuja pozostala przestrzen pod ukosna plyta trybuny. Zasada uksztaltowania planu zespolu handlowego jest maksymalny dostep pomieszczen do pasazu poprzez niezalezne witryny, tak by kazdy lokal handlowy byl elementem ksztaltujacym ten pasaz. Kameralny, poprzez zbiór „domkniec” i „otwarc”, pasaz ów faktycznie jest przestrzenia otwarta – poza kubatura, latwo dostepna, omywana strumieniem pieszych. W projekcie zawarto preferencje do sytuowania lokali mniejszych i wiekszych wynikajace z glebokosci traktów i stad dogodniejszych mozliwosci aranzowania powierzchni handlowej. W zamysle jest uporzadkowanie funkcjonujacego handlu w tym rejonie, przedsiewziecie skierowane jest wiec w duzej mierze do drobnych i srednich kupców rodzimych.
W warstwie architektonicznej koncepcja jest wynikiem poszukiwania formy stosownej do kryjacych sie za nia funkcji w kontekscie przestrzeni centrum duzego miasta; otwarty ksztalt architektoniczny, poprzez azury i szczeliny zapewnia przewietrzalnosc obiektu a tym samym spelnia wymóg strefy przewietrzenia miasta zarezerwowanej w pasie rzeki Bialej. Forma jest równiez wynikiem studiów nad wspólczesnymi kreacjami architektonicznymi – pochodnymi plastyki wlasciwej dla wspólczesnych technologii wznoszenia i materialów stanowiacych tworzywo architektury konca lat 90-tych. Oferowana architektura nie zamierza kokietowac modnymi bo zrozumialymi pseudohistoryzujacymi aplikacjami ani tez szokowac mocnym i indywidualnym znakiem. Istotnym wydalo sie wysmakowanie proporcji pomiedzy wszystkimi skladajacymi sie na „forme” prostymi elementami. Odrzucono dzialania czysto dekoratywne na rzecz rzetelnej plastyki elementów konstrukcji oraz „przeslon” i „otwarc” definiujacych przestrzenie „wewnetrzne” i „zewnetrzne” poszczególnych skladowych funkcji zespolu.
Janusz Kaczynski (architekt – autor projektu): Do realizacji pomyslu „samofinansujacego sie stadionu” Jagi Mirek Mojsiuszko wciagnal mnie dwa lata z okladem temu. Pomysl byl swiezy i realizowalny. Opracowalismy w naszej Pracowni koncepcje architekno-funkcjonalna Zespolu. Projekt sluzyl jako material wyjsciowy dla potencjalnych kontrahentów i jako zalacznik do wniosku do Urzedu Miasta o decyzje warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Poczynilismy wstepne uzgodnienia z Policja i Straza Pozarna. Dokonano wstepnego rozpoznania geotechnicznego warunków gruntowych i opracowano operat oddzialywania inwetycji na srodowisko. Wreszcie po dlugich „bólach” Urzad wydal nam decyzje. Taka Decyzja daje podstawy do rozmów z kontrahentami o przedsiewzieciu. To bylo rok temu. I … nalezy przystapic do kolejnego etapu: dzialan marketingowych, kosztownych opracowan dokumentacji realizacyjnej, pozyskiwanie inwestorów i srodków finansowych. Pomysl nabral juz nieco patyny. Dzis w Polsce ma zaczac sie budowac takich stadionów 5 czy 10 ?! Nawet taki KS „Piast” chce budowac stadion na 14 tys. widzów !!! To oczywiscie chyba zart. Niemniej odwlekanie w czasie przystapienia do realizacji, tworzenie czesto kuriozalnych kontrinicjatyw, brak dobrego klimatu w Zarzadzie Miasta – oslabia szanse na powodzenie tego trudnego przedsiewziecia. Jeszcze rok i mozemy zapomniec o wizji prawdziwego stadionu pilkarskiego w Bialymstoku. Powstana wspaniale obiekty ale nie w Bialymstoku!

2 Comments Join the Conversation →


  1. misiek

    Pamiętam to dobrze, miałem może z 11 lat i cieszyłem się jak głupi z tych planów, kiedy starszy brat pukał się w czoło. Dziś na jurowieckiej nic nie ma, przenieśliśmy się na Hetmana a na nowy stadion czekaliśmy tylko 15 lat :)

  2. phentermine

    Doskonale pamiętam te plany i mam gdzies do dzis wycinki z porannego na ten temat.
    Projekt byl tez opisywany w ksiazeczce-programie przed sezonem po wejściu Wersalu.
    Temat był wałkowany na starych forach Jagi i z jednej strony był szał, że coś takiego chcą budować. Z drugiej ludzie pukali się w czoło – gdzie taki stadion w centrum jak i bez niego zakorkowane wszystko, na meczach byłby paraliż.
    Najbardziej wkurwia mnie to ze nie ma ani stadionu ani galerii ani nawet boiska treningowego za to jest kasa w rękach prywaciarzy. Obym się mylił ale coś mi mówi, że jak już wybudują te bloki i sprzedadzą mieszkania to pewnym ludziom przestanie zależeć na Jadze i wszystko sie spierdoli

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *